Karol ( 16 października 2013)

Karol…

Dzisiaj skończyłby 25 lat. Mój Karolcio… Poznałem znaczenie słowa PUSTKA. Empirycznie, boleśnie, i ta pusta jak Wszechświat, rozrasta się we mnie z ogromną prędkością. Upływ czasu…? Nie, nic bólu nie łagodzi, nic…

Urodził się 16 października 1988 roku o godzinie 17:15. Właśnie rozpoczynał się Teleekspres (kiedyś właśnie o tej godzinie). Wiadomości o Papieżu, Janie Pawle II, dokładnie 10 rocznica pontyfikatu. Było to nasze drugie Dziecko. Nie znaliśmy płci, USG jeszcze wtedy było rarytasem. Jako, że perwszy był Oskar, tak więc nastawialiśmy się z Żoną na Dziewczynkę… a tu wielki Chłopak. Ponad 4 kilo, 64 cm długości.

Imię? Pełne zaskoczenie. Imiona dla Dziewczynek a tu drugi Syn. I… został KAROLEM, na cześć Wielkiego Polaka, który w tym dniu miał rocznicę objęcia Stolicy Piotrowej… Karol, piękne imię. Poważne, gdy człek dorosły i zdrobnienie śliczne Karolcio…

Zawsze się śmiał. Nawet jako niemowlak. A mi na wspomnienie śmiechu tego łzy właśnie oczy zalały.

Nadal nie wiem DLACZEGO. Nie wiem…

PUSTKA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *